Felieton o internecie

Date maj 6, 2008

To że w internecie można znaleźć praktycznie wszystko, to chyba każdy dobrze wie i nikt tego nie zaneguje. Przy dzisiejszym zaawansowaniu indeksów sieciowych, nie ma żadnego problemu z odnalezieniem potrzebnych wiadomości. Problem robi się jednak, jak potrzeba wskazać w biznesplanie jakie informacje najczęściej interesują użytkowników. Stanąłem właśnie przed takim zadaniem - ustalenia czy temat : dotacje unijne jest popularny w internecie. Wszystko po to, żeby określić, czy moje przedsięwzięcie będzie zyskowne.

Wymyśliłem sobie, że zrobię całą gamę portali internetowych na różne tematy - oczywiście tematy, którymi żyją ludzie. Reasumując docelowo ma powstać po 50 stron na wybrane tematy. W ten sposób utworzę konsorcjum portali, na których będę publikował reklamy i dzięki temu będę prowadził działalność zarobkową. Na tę działalność potrzebny mi jest kredyt z banku. Dlatego też zbieram wszelkie informacje na ten temat, żeby umieścić w biznesplanie.

Jak na złość, bank chce być mądrzejszy i podważył moje plany, które im omówiłem. Jakiś mądry analityk zasugerował, że to niemożliwe, żeby tak błaha tematyka jak : internet mogła przynosić jakiekolwiek zarobki. Nie załamuje się jednak. Wierzę, że nowe materiały jakie zbiorę będą w stanie przekonać bankowców. Ostatecznie zmienię ten niemądry bank, na taki w którym zrozumieją mnie.